Info
Więcej o mnie.
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Styczeń5 - 2
- 2025, Grudzień2 - 0
- 2025, Listopad7 - 0
- 2025, Październik2 - 2
- 2025, Wrzesień15 - 1
- 2025, Sierpień14 - 2
- 2025, Lipiec1 - 0
- 2025, Czerwiec20 - 0
- 2025, Maj4 - 0
- 2025, Kwiecień5 - 2
- 2025, Marzec16 - 0
- 2025, Luty4 - 0
- 2024, Listopad2 - 0
- 2024, Październik7 - 0
- 2024, Wrzesień17 - 2
- 2024, Sierpień11 - 2
- 2024, Lipiec6 - 0
- 2024, Czerwiec5 - 0
- 2024, Maj5 - 0
- 2024, Kwiecień4 - 0
- 2024, Marzec2 - 0
- 2024, Luty5 - 0
- 2024, Styczeń2 - 0
- 2023, Grudzień2 - 0
- 2023, Listopad8 - 2
- 2023, Październik3 - 0
- 2023, Wrzesień7 - 0
- 2023, Sierpień12 - 0
- 2023, Lipiec13 - 0
- 2023, Czerwiec15 - 0
- 2023, Maj5 - 0
- 2022, Marzec7 - 0
- 2022, Luty4 - 2
- 2022, Styczeń3 - 0
- 2021, Grudzień1 - 0
- 2021, Listopad8 - 0
- 2021, Październik4 - 0
- 2021, Wrzesień9 - 0
- 2021, Sierpień11 - 0
- 2021, Lipiec9 - 0
- 2021, Czerwiec13 - 0
- 2021, Maj16 - 10
- 2021, Kwiecień11 - 2
- 2021, Marzec5 - 9
- 2021, Luty13 - 16
- 2021, Styczeń3 - 0
- 2020, Wrzesień15 - 7
- 2020, Czerwiec14 - 17
- 2020, Maj5 - 2
- 2020, Marzec1 - 3
- 2020, Luty6 - 8
- 2020, Styczeń2 - 2
- 2019, Grudzień9 - 2
- 2019, Listopad12 - 5
- 2019, Październik10 - 2
- 2019, Wrzesień8 - 0
- 2019, Sierpień13 - 5
- 2019, Lipiec10 - 6
- 2019, Czerwiec14 - 5
- 2019, Maj11 - 8
- 2019, Kwiecień10 - 2
- 2019, Marzec8 - 17
- 2019, Luty9 - 17
- 2019, Styczeń9 - 2
- 2018, Grudzień6 - 0
- 2018, Listopad13 - 7
- 2018, Październik14 - 6
- 2018, Wrzesień14 - 14
- 2018, Sierpień20 - 21
- 2018, Lipiec12 - 10
- 2018, Czerwiec13 - 19
- 2018, Maj20 - 11
- 2018, Kwiecień10 - 18
- 2018, Marzec5 - 16
- 2018, Luty15 - 8
- 2018, Styczeń10 - 0
- 2017, Grudzień3 - 0
- 2017, Listopad1 - 0
- DST 181.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Kutno - Malina - Oporów
Niedziela, 18 lutego 2018 · dodano: 19.02.2018 | Komentarze 4
Tak jak pisałem w sobotę tak też uczyniłem :) wieczorem spakowałem plecak i w niedzielę o 5 rano wyjechałem z domu do Zamku w Oporowie. Tarasa: Uniejów - Świnice Warckie - Grabów - Kutno - Malina - Oporów i powrót, zrezygnowałem z wcześniej wykupionego biletu Kutno - Łęczyca. Szykowałem się na 170 km a wyszło ponad 180 :) i to jest dobra prognoza przed zbliżającymi się marcowymi targami w Warszawie - z miejsca zamieszkania 177 km. Foto z chronologicznie odwiedzanych tego dnia miejsc.

Kościół p.w. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Grabowie © Dominik

Grabów, Kościół Rzymskokatolicki p.w. św. Stanisława Biskupa Męczennika © Dominik

Grabów - pomnik Tadeusza Kościuszki © Dominik

DK 91 przed Krośniewicami © Dominik

Powitanie Kutna - Muzeum © Dominik

Tak jak na zdjęciu - Kutno © Dominik

Pałac w Malinie © Dominik

Widok od strony parku © Dominik


Zamek, muzeum w Oporowie - Muzeum w Oporowie © Dominik

Kościół rzymskokatolicki p.w. św. Wawrzyńca, diakona i męczennika - Kutno © Dominik

Mural - Kutno © Dominik

Mural - Kutno © Dominik

Kościół p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Kutnie © Dominik

Kutno, Kościół p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika © Dominik

Kutno, Rotunda - Muzeum Bitwy nad Bzurą © Dominik

Armata pułkowa - Muzeum Bitwy nad Bzurą © Dominik
Cały dzień w trasie, od 5 do 19. Wliczone postoje i wizyty w muzeach. Zapraszam od odwiedzenia Kutna i okolic. Tak mówiąc szczerze to mój nowy rekord, poprzedni to 140 km, widać cały czas się rozwijam :)
Trasa
Kategoria Samotnie, 100 - 200 km, Zimą
- DST 20.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorem - Przykona plus plany
Sobota, 17 lutego 2018 · dodano: 17.02.2018 | Komentarze 0
Po bez rowerowym piątku mała trasa wieczorem. Co do wspomnianych planów to jutro chce odwiedzić Zamek w Oporowie, okolice Kutna. Z domu taką mało ruchliwą trasą 85 km. Wyjazd planuje ok. piątej rano będę chciał zobaczyć Kutno,pałac w Malinie i zamek w Oporowie. Zobaczymy jak to wszystko się potoczy, w obwodzie zostawiam bilet PKP Kutno - Łęczyca.
Kategoria 50 km
- DST 37.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
W terenie
Czwartek, 15 lutego 2018 · dodano: 15.02.2018 | Komentarze 0
Hej. Dzisiaj dla odmiany zamiast wieczorem postanowiłem przejechać się jeszcze przed południem, efekty poniżej na zdjęciach :)

Struga Janiszewska © Dominik

Wiatrak kozłowy - Posoka © Dominik

KWB " Adamów " © Dominik
Na południe od odkrywki znajduje się Zbiornik Przykona, kiedyś teren jednej z odkrywek KB "Adamów"

Zbiornik Przykona © Dominik
Większość dzisiejszej trasy przebiega w terenie - Lasy Nadleśnictwa Turek oraz mało zagospodarowany północny i wschodni brzeg zbiornika.
- DST 38.50km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Turek - dom
Wtorek, 13 lutego 2018 · dodano: 13.02.2018 | Komentarze 0
Tak w oczekiwaniu na dzisiejsze spotkania Ligii Mistrzów ;)
Kategoria 50 km
- DST 19.70km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorem - Przykona
Poniedziałek, 12 lutego 2018 · dodano: 12.02.2018 | Komentarze 0
Trasa Kategoria 50 km
- DST 108.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Muzeum w Łęczycy - Parzęczew - dom
Niedziela, 11 lutego 2018 · dodano: 12.02.2018 | Komentarze 0
Niedziela 11.02.18 Plan na dzisiaj jest następujący: wizyta w Łęczycy a dokładniej wytyczenie nowej trasy z pominięciem dróg wojewódzkich, taka opcja na jazdę wieczorem lub w towarzystwie, następnie powrót przez Parzęczew do Uniejowa z zamiarem fot. zagrody młynarskiej na rzece Ner.
Wyjeżdżam trochę późno około godziny 10, kierując się przez Czarny Las do Uniejowa, odwiedzając przy okazji przy zamkowy Zespół Przyrodniczo - Krajobrazowy " Uroczysko Zieleń".

Ścieżka edukacyjna "Zieleń" © Dominik
Z Uniejowa drogami lokalnymi kieruje się do Leźnicy Małej a następnie do Muzeum w Łęczycy, tutaj pokusiłem się o odwiedzenie - wstęp 8zł.

Kościół pw. św. Marii Magdaleny - Leźnica Mała © Dominik

Zamek Królewski Łęczycy © Dominik

Zbiory Muzeum w Łęczycy © Dominik

Tetradrachma, Tracja, po148 P.N.E. - Zbiory Muzeum w Łęczycy © Dominik

Diabeł Boruta © Dominik
Ekspozycja rzeźb demonologicznych, największa w Polsce

Miecz z wilkiem © Dominik
W podłęczyckich lasach na wojnę z zakonem zbierały się wojska sieradzkie i wielkopolskie, 22 czerwca 1410 r. w Bałdrzychowie odbył się wiec rycerski. W 1942 r. w tej miejscowości w mule rzeki Ner odnaleziono prezentowany miecz. Niezwykle ineteresującym elementem egzemplarza jest znak mieczownika - znak wilka w głowni. Nieliczne ośrodki takie jak Solingen i Passawa słynęły ze swoich znakomitych wyrobów a swoje miecze oznaczano symbolem wilka passawskiego.

Zamek w Łęczycy - widok od strony północnej © Dominik
Z muzeum wyjeżdżam do DK 91 zatrzymując się na Stacji Orlen a następnie zjeżdżam z drogi krajowej w kierunku Parzęczewa, godz. 14 odległość 12 km. Po drodze odwiedzam jeszcze Solce Wielką, dodam że w okolicy znajduje się wioska indiańska.

Kościół p.w. Świętego Wawrzyńca Diakona i Męczennika - Solca Wielka © Dominik

Wiatrak Kozłowy "koźlak" - Solca Wielka © Dominik
Parzęczew już zwiedzałem ale chwila przerwy nikomu nie zaszkodzi.

Kościół p.w. NMP i Św. Anny w Parzęczewie © Dominik

Figura Św. Stanisława Kostki © Dominik
W murach kościoła widnieje pamiątkowa tablica jako hołd poległym tutaj 5 września 1939 r. lotnikom.

Pamiątkowa tablica na murach kościoła w Parzęczewie © Dominik

Kościół p.w. św. Rocha - Parzęczew © Dominik
Po krótkiej chwili jadę w kierunku Budzynka jednej z najmniejszych parafii w Polsce, znajduje się tutaj dobrze zachowany kościół drewniany. Dzisiaj jednak dużo atrakcji nie fotografowałem, może następnym razem ;) Z Budzynka wyjeżdżam w stronę Domaniewa a stąd kieruje się do miejscowość Tur ale tutaj mój sprzęt już pracuje na 10 % baterii, nic fot nie będzie :( a jet co zobaczyć. Najwięcej uwagi przykuła zagroda młynarska na rzece Ner.

Tur - drogowskaz © Dominik
Muszę tu jeszcze wrócić :) Ostatni etap to Uniejów i powrót do domu. Mimo braku zdjęć z kilku ciekawych miejsc to jestem zadowolony. Mam nową trasę do Łęczycy wiodąca drogami o małym natężeniu ruchu, jest co prawda o około 4 km dłuższa od poprzedniej ale w moim odczuciu bezpieczniejsza :)
Trasa
Wyjeżdżam trochę późno około godziny 10, kierując się przez Czarny Las do Uniejowa, odwiedzając przy okazji przy zamkowy Zespół Przyrodniczo - Krajobrazowy " Uroczysko Zieleń".

Ścieżka edukacyjna "Zieleń" © Dominik
Z Uniejowa drogami lokalnymi kieruje się do Leźnicy Małej a następnie do Muzeum w Łęczycy, tutaj pokusiłem się o odwiedzenie - wstęp 8zł.

Kościół pw. św. Marii Magdaleny - Leźnica Mała © Dominik

Zamek Królewski Łęczycy © Dominik

Zbiory Muzeum w Łęczycy © Dominik

Tetradrachma, Tracja, po148 P.N.E. - Zbiory Muzeum w Łęczycy © Dominik

Diabeł Boruta © Dominik
Ekspozycja rzeźb demonologicznych, największa w Polsce

Miecz z wilkiem © Dominik
W podłęczyckich lasach na wojnę z zakonem zbierały się wojska sieradzkie i wielkopolskie, 22 czerwca 1410 r. w Bałdrzychowie odbył się wiec rycerski. W 1942 r. w tej miejscowości w mule rzeki Ner odnaleziono prezentowany miecz. Niezwykle ineteresującym elementem egzemplarza jest znak mieczownika - znak wilka w głowni. Nieliczne ośrodki takie jak Solingen i Passawa słynęły ze swoich znakomitych wyrobów a swoje miecze oznaczano symbolem wilka passawskiego.

Zamek w Łęczycy - widok od strony północnej © Dominik
Z muzeum wyjeżdżam do DK 91 zatrzymując się na Stacji Orlen a następnie zjeżdżam z drogi krajowej w kierunku Parzęczewa, godz. 14 odległość 12 km. Po drodze odwiedzam jeszcze Solce Wielką, dodam że w okolicy znajduje się wioska indiańska.

Kościół p.w. Świętego Wawrzyńca Diakona i Męczennika - Solca Wielka © Dominik

Wiatrak Kozłowy "koźlak" - Solca Wielka © Dominik
Parzęczew już zwiedzałem ale chwila przerwy nikomu nie zaszkodzi.

Kościół p.w. NMP i Św. Anny w Parzęczewie © Dominik

Figura Św. Stanisława Kostki © Dominik
W murach kościoła widnieje pamiątkowa tablica jako hołd poległym tutaj 5 września 1939 r. lotnikom.

Pamiątkowa tablica na murach kościoła w Parzęczewie © Dominik

Kościół p.w. św. Rocha - Parzęczew © Dominik
Po krótkiej chwili jadę w kierunku Budzynka jednej z najmniejszych parafii w Polsce, znajduje się tutaj dobrze zachowany kościół drewniany. Dzisiaj jednak dużo atrakcji nie fotografowałem, może następnym razem ;) Z Budzynka wyjeżdżam w stronę Domaniewa a stąd kieruje się do miejscowość Tur ale tutaj mój sprzęt już pracuje na 10 % baterii, nic fot nie będzie :( a jet co zobaczyć. Najwięcej uwagi przykuła zagroda młynarska na rzece Ner.

Tur - drogowskaz © Dominik
Muszę tu jeszcze wrócić :) Ostatni etap to Uniejów i powrót do domu. Mimo braku zdjęć z kilku ciekawych miejsc to jestem zadowolony. Mam nową trasę do Łęczycy wiodąca drogami o małym natężeniu ruchu, jest co prawda o około 4 km dłuższa od poprzedniej ale w moim odczuciu bezpieczniejsza :)
Trasa
Kategoria 100 - 200 km
- DST 12.20km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Przykona - dom
Czwartek, 8 lutego 2018 · dodano: 09.02.2018 | Komentarze 0
Powrót z Przykony do domu. Pogoda jest świetna więc trochę " robię kolano" i odwiedzam zbiornik na Teleszynie w Żeronicach.

Śluza na zbiorniku w Żeronicach © Dominik

Rzeka Teleszyna w Żeronicach © Dominik
Kategoria 50 km
- DST 57.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Zduńska Wola - dom
Niedziela, 4 lutego 2018 · dodano: 09.02.2018 | Komentarze 0
Niedziela 03.02.2018. Dzisiaj wracam z Łodzi do domu, tak jak wcześniej wspominałem trasę skracam o 20 km jadąc pociągiem do zduńskiej, odjazd o 9.49 z Dworca Łódź Kaliska. Budzę się bardzo wcześnie gdyż już około godz. 6 rano, jem śniadanie, pakuję swój bagaż oraz jeszcze dokładnie sprawdzam zaplanowaną trasę od Zduńskiej Woli. Piękną opuszczam o godzinie dziewiątej.

Dworzec Łódź Kaliska © Dominik

Dworzec Łódź Kaliska - Kierunek Sieradz © Dominik
Skład podjeżdża punktualnie :) Wybaczam ŁKA brak wieszaków na rower - pozostali oferują za kwoty od 7 - 9 pln na całej długości przejazdu. Jadąc przez Pabianice, Dobroń, Łask zauważam leżący śnieg a w mieście od piątku nawet deko nie widziałem. W Zduńskiej Woli jestem godzinę od odjazdu z dworca. Postanowiłem trasę od zduńskiej zapisywać na endomondo - ostatnio w okolicy zgubiłem się co kosztowało mnie wędrówki po okolicznych uprawach kierując się jak ćma do latarni. Trasę powrotną mógłbym skrócić ale od dłuższego czasu interesowały mnie ruiny zamku rycerskiego w Wojesławicach

Ruiny Zamku Rycerskiego © Dominik
Przypuszczalnie założenie obronne zbudował około 1550 roku któryś z przedstawicieli rodu Wężyków. Niewiele wiadomo na temat późniejszych losów warowni oprócz tego, że dziś niewiele już z niej pozostało.
Od zamku kieruje się dalej na północ przez Kotliny, Prusinowice i dojeżdżam do Zadzimia

Odcinek trasy Kotliny - Grzybów © Dominik

Lasy Nadleśnictwa Poddębice © Dominik
Rzeka Pichna © Dominik

Kierunek Zadzim © Dominik
Mniej więcej w tej okolicy ostatnio pobłądziłem ale pory dnia zupełnie różne a ja nie mogłem uzyskać sygnału GPS :(

Zadzim - Kościół p.w. św. Małgorzaty © Dominik
W Zadzimiu bardzo zainteresował mnie opuszczony pałac. Obiekt jest wystawiony na sprzedaż, obecnie w posiadaniu gminy. Wydaje się być dobrze zabezpieczony w porównaniu np. z obiektem w Biernacicach.

Neoklasycystyczny pałac w Zadzimiu © Dominik
Neoklasycystyczny pałac w Zadzimiu powstał w połowie XIX wieku. Budowla wzniesiona została dla pułkownika wojsk koronnych - Karola Dąmbskiego. Wokół niego roztacza się park z przełomu XVIII i XIX wieku, w którym oglądać można pomniki przyrody, oraz mogiłę powstańców 1863 roku.
Z Zadzimia wyruszam do Pęczniewa, gdzie mam około 30 min postoju a następnie kieruje się na północ przez Siedlątków do zapory na Jeziorze Jeziorsko.

Pęczniew - Kościół p.w. św. Katarzyny © Dominik
Kościół św. Katarzyny z 1761 r. zbudowany przez Franciszkę i Tomasza z Głogowy Kossowskich, właścicieli wsi, rozbudowany w XIX w. W nawie tablica poświęcona pamięci 6 Pułku Strzelców Konnych im. Stanisława Żółkiewskiego. Pułk ten w składzie Kresowej Brygady Kawalerii walczył o utrzymanie linii Warty w pierwszych dniach września 1939 r. Obok kościoła drewniana dzwonnica, na niej trzy dzwony z napisami i herbami, zdobione pięknym ornamentem.

Dzwonnica - Kościół p.w. św. Katarzyny © Dominik
W Siedlątkowie najpierw jadę zobaczyć wiatrak kozłowy, który kiedyś zauważyłem objeżdżając jezioro ale nie zdecydowałem się bliżej przyjrzeć. Dzisiaj nadarza się okazja :)
Jest to budowa drewniana, wzniesiona w 2. połowie XIX w. w Zduńskiej Woli. W obecne miejsce został przeniesiony w 1902 r. Wiatrak pracował do 1954 r. W 1964 zdjęto śmigi, a w 1982 zainstalowano silnik elektryczny do napędu mlewników walcowych.

Wiatrak kozłowy © Dominik
Dalej na zachód znajduje się kościół parafialny. Dodam że tutejsza parafia jest najmniejszą w Polsce.

Kościół parafialny p.w. św. Marka Ewangelisty w Siedlątkowie © Dominik
W latach siedemdziesiątych XX w. kościółek w Siedlątkowie miał zostać rozebrany i przeniesiony w inne miejsce z powodu budowy zbiornika Jeziorsko. Ostatecznie zdecydowano pozostawić go na obwałowanym cyplu.

Siedlątków - Najmniejsza parafia w Polsce © Dominik
Z Siedlątkowa jadę wzdłuż jeziora dojeżdżając do DW 478 a następnie skręcam w lewo i przejeżdżając przez tamę zjeżdżam na wały rzeki Warty a następnie drogami lokalnymi dojeżdżam do miejscowości Stawki a z tąd Czarnym Lasem do miejsca zamieszkania.

Zapora na Jeziorze Jeziorsko © Dominik

Rzeka Warta © Dominik

Łyszkowice - widok na zaporę od strony północnej © Dominik

Stawki - do dom już niedaleko © Dominik

Nadleśnictwo Czarny Las © Dominik

Ruiny Zamku Rycerskiego © Dominik
Przypuszczalnie założenie obronne zbudował około 1550 roku któryś z przedstawicieli rodu Wężyków. Niewiele wiadomo na temat późniejszych losów warowni oprócz tego, że dziś niewiele już z niej pozostało.
Od zamku kieruje się dalej na północ przez Kotliny, Prusinowice i dojeżdżam do Zadzimia

Odcinek trasy Kotliny - Grzybów © Dominik

Lasy Nadleśnictwa Poddębice © Dominik

Rzeka Pichna © Dominik

Kierunek Zadzim © Dominik
Mniej więcej w tej okolicy ostatnio pobłądziłem ale pory dnia zupełnie różne a ja nie mogłem uzyskać sygnału GPS :(

Zadzim - Kościół p.w. św. Małgorzaty © Dominik
W Zadzimiu bardzo zainteresował mnie opuszczony pałac. Obiekt jest wystawiony na sprzedaż, obecnie w posiadaniu gminy. Wydaje się być dobrze zabezpieczony w porównaniu np. z obiektem w Biernacicach.

Neoklasycystyczny pałac w Zadzimiu © Dominik
Neoklasycystyczny pałac w Zadzimiu powstał w połowie XIX wieku. Budowla wzniesiona została dla pułkownika wojsk koronnych - Karola Dąmbskiego. Wokół niego roztacza się park z przełomu XVIII i XIX wieku, w którym oglądać można pomniki przyrody, oraz mogiłę powstańców 1863 roku.
Z Zadzimia wyruszam do Pęczniewa, gdzie mam około 30 min postoju a następnie kieruje się na północ przez Siedlątków do zapory na Jeziorze Jeziorsko.

Pęczniew - Kościół p.w. św. Katarzyny © Dominik
Kościół św. Katarzyny z 1761 r. zbudowany przez Franciszkę i Tomasza z Głogowy Kossowskich, właścicieli wsi, rozbudowany w XIX w. W nawie tablica poświęcona pamięci 6 Pułku Strzelców Konnych im. Stanisława Żółkiewskiego. Pułk ten w składzie Kresowej Brygady Kawalerii walczył o utrzymanie linii Warty w pierwszych dniach września 1939 r. Obok kościoła drewniana dzwonnica, na niej trzy dzwony z napisami i herbami, zdobione pięknym ornamentem.

Dzwonnica - Kościół p.w. św. Katarzyny © Dominik
W Siedlątkowie najpierw jadę zobaczyć wiatrak kozłowy, który kiedyś zauważyłem objeżdżając jezioro ale nie zdecydowałem się bliżej przyjrzeć. Dzisiaj nadarza się okazja :)
Jest to budowa drewniana, wzniesiona w 2. połowie XIX w. w Zduńskiej Woli. W obecne miejsce został przeniesiony w 1902 r. Wiatrak pracował do 1954 r. W 1964 zdjęto śmigi, a w 1982 zainstalowano silnik elektryczny do napędu mlewników walcowych.

Wiatrak kozłowy © Dominik
Dalej na zachód znajduje się kościół parafialny. Dodam że tutejsza parafia jest najmniejszą w Polsce.

Kościół parafialny p.w. św. Marka Ewangelisty w Siedlątkowie © Dominik
W latach siedemdziesiątych XX w. kościółek w Siedlątkowie miał zostać rozebrany i przeniesiony w inne miejsce z powodu budowy zbiornika Jeziorsko. Ostatecznie zdecydowano pozostawić go na obwałowanym cyplu.

Siedlątków - Najmniejsza parafia w Polsce © Dominik
Z Siedlątkowa jadę wzdłuż jeziora dojeżdżając do DW 478 a następnie skręcam w lewo i przejeżdżając przez tamę zjeżdżam na wały rzeki Warty a następnie drogami lokalnymi dojeżdżam do miejscowości Stawki a z tąd Czarnym Lasem do miejsca zamieszkania.

Zapora na Jeziorze Jeziorsko © Dominik

Rzeka Warta © Dominik

Łyszkowice - widok na zaporę od strony północnej © Dominik

Stawki - do dom już niedaleko © Dominik

Nadleśnictwo Czarny Las © Dominik
Kategoria 50 - 100 km, Samotnie
- DST 10.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Piękna - Biblioteka
Sobota, 3 lutego 2018 · dodano: 08.02.2018 | Komentarze 0
Ok, więc mamy sobotę od piątku jestem w Łodzi ;) Nocleg u mojej kochanej cioci. Priorytet na dzisiejszy dzień to wizyta w Bibliotece Głównej Politechniki. Rano śniadanko i po dziewiątej wyruszam. Najpierw przez Park Rejtana i al. Politechniki do Parku Klepacza (mijam Zatokę Sportu i Wydział Budownictwa). Następnie do ul. Wólczańskiej i ponownie skręcam w prawo dojeżdżając do celu. Przypinam rower odczytując wcześniej komunikat że zostawiam na własną odpowiedzialność. No nic chwilkę się rozejrzałem i zauważyłem oko wielkiego brata, uspokoiłem się. Ruszam odwiedzić katalogi i wypożyczalnie. Zauważam bardzo duże zmiany, więcej samodzielności ale miła Pani ze wszystkimi zmianami mnie zapoznaje. Wszystko sprawnie poszło więc opuszczam bibliotekę i jadę zajrzeć do mojego ulubionego miejsca na zakupy ;) Galeria Łódzka :)

Willa Reinholda Richtera © Dominik

ul. Piłsudskiego © Dominik

Galeria Łódzka © Dominik

Kofeina - Galeria Łódzka © Dominik
Na miejscu jednak trochę się niepokoję gdyż dostaję z nosa krwotoku raz i drugi raz. Nici z zakupu tylko kawa (czemu tyle ona tu kosztuje ?) Chwilę odpoczywam w kawiarni i przypominam sobie że mam jeszcze coś na liście z Kaufland na Wróblewskiego. Opuszczam galerię i kolejno ul. Piłsudskiego, al. Mickiewicza i al. Włókniarzy jestem na miejscu tutaj znów krew. Nie dobrze, w pośpiechu pakuję co mam na liście i wracam przez al. Włókniarzy i ul. Obywatelską na Piękną. Do końca dnia już odpoczywam.
Dzisiejsza trasa Kategoria 50 km
- DST 85.00km
- Sprzęt Cross 5M
- Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorem - Łódź
Piątek, 2 lutego 2018 · dodano: 06.02.2018 | Komentarze 0
Przeglądając ostatnio swoje archiwum po studiach na Politechnice zwróciłem uwagę na datę wymiany karty bibliotecznej, kurcze mineła dwa lata temu - no nieźle. Postanowiłem że w Piątek wrócę z pracy i pojadę pierwszy raz w tym roku i pierwszy raz w życiu ( wieczór ) do Łodzi. W kwestii wyboru tasy sprawa była prosta omijam jazdę DK 72 wg. mnie najkrótsza ale na rower wieczorem to nie zbyt odpowiednia. Alternatywna to drogi DW 473 w kierunku Łasku a następnie od Lutomierska w kierunku Łodzi DW 710.
Pakuję plecak, tym razem przeszedłem sam siebie 10 kg na plecy tyle wskazało oficjale łazienkowe ważenie :), rezygnuję w zaistniałej sytuacji z jedzenia przyjmując że zjem coś gdzieś na trasie.

Przygotowania do trasy © Dominik
Wyruszam ok siedemnastej, przez Czarny Las do Uniejowa. Po drodze nie miła niespodzianka, trasa chyba kosztowała by mnie życie. W miejscowości Zieleń wyjeżdżając z drogi podporządkowanej kierowca zlekceważył mnie i wymusił pierszeństwo w dodatku z lewego pasu. Zapowiadało się nieciekawie ale dodam że to jedyny tego wieczoru incydent.

Uniejów - most na rzece Warta © Dominik

Kierunek Łask © Dominik
Wszystko przebiegało zgodnie z planem do momentu kiedy w miejscowości Pudłówek zbyt wcześnie zjechałem na południe a następnie w okolicach nadajnika w Zygrach pomyliłem się jeszcze dwukrotnie co w efekcie kosztowało mnie około 8 km, ale jakoś lekko zdenerwowany przejeżdżam przez Małyń a następnie do Lutomierska.

DW 710 Kwiatkowice - Lutomiersk, Konstantynów, Łódź © Dominik
Tutaj w Dino mały postój i wyrównuję bilans energetyczny - rogaliki plus baton - ostatni raz jem czekoladowe batony.
Mgła taka że się przeraziłem ale na wyjeździe było już lepiej, trasa zaczyna mi się podobać o ile do tej pory przebiegała przy braku oświetlenia ulicznego to tutaj już jest dobrze. Nawet nie wiem kiedy a byłem już Konstantynowie a stąd do Łodzi to już " lajcik " Mijam schron i zajezdnię na Brusie i wjeżdżam do Łodzi.
Trasa mi dobrze znana okolice Atlas Areny, Dworca Kaliskiego przejeżdżam przez Park Poniatowskiego zapisując się w statystykach na liczydle i dalej al. Politechniki do Pięknej. Następnego dnia ruszam do biblioteki ;)
Pakuję plecak, tym razem przeszedłem sam siebie 10 kg na plecy tyle wskazało oficjale łazienkowe ważenie :), rezygnuję w zaistniałej sytuacji z jedzenia przyjmując że zjem coś gdzieś na trasie.

Przygotowania do trasy © Dominik
Wyruszam ok siedemnastej, przez Czarny Las do Uniejowa. Po drodze nie miła niespodzianka, trasa chyba kosztowała by mnie życie. W miejscowości Zieleń wyjeżdżając z drogi podporządkowanej kierowca zlekceważył mnie i wymusił pierszeństwo w dodatku z lewego pasu. Zapowiadało się nieciekawie ale dodam że to jedyny tego wieczoru incydent.

Uniejów - most na rzece Warta © Dominik

Kierunek Łask © Dominik
Wszystko przebiegało zgodnie z planem do momentu kiedy w miejscowości Pudłówek zbyt wcześnie zjechałem na południe a następnie w okolicach nadajnika w Zygrach pomyliłem się jeszcze dwukrotnie co w efekcie kosztowało mnie około 8 km, ale jakoś lekko zdenerwowany przejeżdżam przez Małyń a następnie do Lutomierska.

DW 710 Kwiatkowice - Lutomiersk, Konstantynów, Łódź © Dominik
Tutaj w Dino mały postój i wyrównuję bilans energetyczny - rogaliki plus baton - ostatni raz jem czekoladowe batony.
Mgła taka że się przeraziłem ale na wyjeździe było już lepiej, trasa zaczyna mi się podobać o ile do tej pory przebiegała przy braku oświetlenia ulicznego to tutaj już jest dobrze. Nawet nie wiem kiedy a byłem już Konstantynowie a stąd do Łodzi to już " lajcik " Mijam schron i zajezdnię na Brusie i wjeżdżam do Łodzi.
Trasa mi dobrze znana okolice Atlas Areny, Dworca Kaliskiego przejeżdżam przez Park Poniatowskiego zapisując się w statystykach na liczydle i dalej al. Politechniki do Pięknej. Następnego dnia ruszam do biblioteki ;)
Kategoria 50 - 100 km, Samotnie, Wieczorem