Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi domino83 . Mam przejechane 31718.33 kilometrów w tym 3805.15 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.86 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.
2025
button stats bikestats.pl
2024
button stats bikestats.pl
2023
button stats bikestats.pl
2022
button stats bikestats.pl
2021
button stats bikestats.pl
2020
button stats bikestats.pl
2019
button stats bikestats.pl
2018
button stats bikestats.pl
2017
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy domino83.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 37.62km
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Orlen - wieczorem

Sobota, 27 października 2018 · dodano: 01.11.2018 | Komentarze 0

Znów wieczorem, sobota była cała zajęta. Wyjazd trochę wcześniej chyba około 21.00 Na DDR spotykam osobę ( pieszego ) który na moje spostrzeżenie że ma brak kamizelki lub opaski odpowiada że ja mam słabe oświetlenie. Dalej stwierdzam że gdyby nie ono to bym Pana rozjechał, ten na to że nie uprawia żadnego sportu a po za tym jest wkur... i wraca z imprezy. 
Kategoria 50 km


  • DST 42.41km
  • Czas 02:15
  • VAVG 18.85km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyborczy objazd

Niedziela, 21 października 2018 · dodano: 01.11.2018 | Komentarze 0

Wyruszam na objazd w celach wyborczego odpoczynku ;) Odkrywka KWB Adamów oraz niemieckie schrony w Uniejowie to cel na dzisiaj, wyjazd około 13.00. Najpierw na północ w kierunku Zbiornika Przykona, który niegdyś był jednym z wyrobisk kopalni. 
Dojeżdżam nad wschodni brzeg zbiornika a następnie opuszczam asfalt i za slipem wodnym skręcam w lewo i ponownie na północ. Tak trafiam w obszar lasu i próbuję wydostać się nad zachodnią krawędź skąd będzie dobrze obserwować cały teren odkrywki

Droga od slipu ( Zbiornik Przykona )

Tutaj przede mną wyrasta znacznej wysokości trawa, jest sucho więc pokonać ją będzie łatwo. Powoli ale w końcu staję nad wyrobiskiem.


Cel w zasięgu wzroku

Ogólnie ten widok przypominał mi powierzchnię innej planety a to ze względu na utrzymujące się zamglenia.


 
Posiedziałem troszkę i poszukałem możliwości powrotu w las, następnie zacząłem kręcić na wschód nad brzeg Warty.


Rzeka Warta

Dalej postanawiam kierować się niebiesko znaczonym nadwarciańskim w kierunku Uniejowa.

Tam gdzie Ty tam i Ja. Mój cień
Niebieski Nadwarciański

Przejeżdżam kładką nad rzeką i uliczkami wyjeżdżam na drogę wojewódzką w kierunku Dąbia. W końcu znikła kukurydza i tym samym za miejskim cmentarzem mogę zrobić kilka fotek parze " tobruków".  Dojście trochę utrudnia mi obręb cmentarza ale jakoś w kulturalny sposób dopinam celu.

Wejście do schronu
Niemiecki schron typu
Tobruk nr. 2. Uniejów

Zadziwił mnie brak śmieci co zdarza się rzadko, krótki odpoczynek w  browarze i wracam do domu. Jak zwykle wieczorem lasem i wzdłuż Warty, droga krajowa 72 o tej godzinie to niezbyt dobry pomysł na jazdę rowerem


Kategoria 50 km


  • DST 37.20km
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Orlen - wieczorem

Sobota, 20 października 2018 · dodano: 31.10.2018 | Komentarze 0

Cały dzień zabiegany ale w końcu znalazlem chwilkę.  Trasa wzdłuż DK 72 w kierunku Turku na najbliższą stację Orlen, wyjazd godz. 23.00 powrót grubo po północy. Zaprawa przed niedzielą ;)
Kategoria Wieczorem, 50 km


  • DST 85.00km
  • Teren 42.00km
  • Czas 04:50
  • VAVG 17.59km/h
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Sulejów -Przedbórz

Niedziela, 14 października 2018 · dodano: 15.11.2018 | Komentarze 1

                                       
Dzisiaj spotkanie wraz z przyjaciółmi  w Sulejowie, gdzie dojeżdżam wraz z Mariuszem, który z resztą jest autorem dzisiejszej wycieczki. 

Remonty i remonty. Kiedy koniec ?
Remonty wzdłuż krajowej DK14 Łódź © Dominik

W Sulejowie jesteśmy pierwsi, a po krótkiej chwili dołączają do nas kolejni uczestnicy. W sumie dziewięcioro osób, które tego dnia zwiedzą malownicze brzegi Pilicy, kładkę w Trzech Morgach, ruiny zamków i nie tylko.

Pilica, Sulejów
Pilica, Sulejów © Dominik

Dla mnie jest to druga wizyta nad Pilicą. Większość trasy będzie przebiegać w granicy Sulejowskiego Parku Krajobrazowego. OK. Zaczynamy. Najpierw wizyta nad brzegiem zalanego kamieniołomu - Wapienniki.

Nieczynny kamieniołom w KurnędzuWapienniki, Kurnędz
Nieczynny kamieniołom w Kurnędzu © Dominik

Stąd wzdłuż brzegów rzeki kierujemy się do " ekstremalnej przeprawy" mostowej na Pilicy.

Nad brzegiem
Jeszcze jedno z nad Pilicy
Jeszcze jedno z nad Pilicy © Dominik

Jedziemy dalej
Jedziemy dalej © Dominik


Kładka, Trzy Morgi
Perła w śród inżynieryjnych projektów
Kładka, Trzy Morgi © Dominik © Dominik

Korzystając z chwili zapuszczam się troszkę na wschód przechodząc przez mały mostek i robię kilka zdjęć.

Rozlewiska rzeki
Rozlewiska rzeki © Dominik

Miejsce pamięci, Zygmuntów
Miejsce pamięci, Zygmuntów © Dominik

Po krótkim odpoczynku  aby się nie rozleniwić jedziemy dla odmiany  zobaczyć coś w moim ulubionym klimacie, ruiny zamku (dworu obronnego) w Majkowicach.

Ruiny zamku w Majkowicach
Szczegóły na stronie zamkipolskie
Ruiny zamku w Majkowicach © Dominik

Gniazdo strażnika okolicy
Gniazdo strażnika okolicy © Dominik

Zbliża się pora kiedy większość z nas myśli o tym co i gdzie dobrze zjeść ;) wybór pada na Przedbórz. W drodze kilka miejsc z przykładem mordu ze strony niemieckiego okupanta jak i ze strony aparatu bezpieki

Kolejny przykład sąsiedzkiej pomocy
Obelisk z tablicą
Obelisk z tablicą © Dominik

Pamiętajmy, nie pozwólmy zapomnieć
Pamiętajmy, nie pozwólmy zapomnieć © Dominik

Akumulatory naładowane więc trzeba sprawdzić wartość energetyczną posiłku. Najlepiej mierzyć w trudno dostępnym terenie, takim okazała się Majowa Góra.

Nie było łatwo
Nie było łatwo © Dominik

Na jej terenie funkcjonował kamieniołom, obecnie wygląda jak wąwóz dzielący górę na połowę. Gdzieś coś oglądałem na temat niemieckich umocnień w tej okolicy i nagle.... Mała zadyszka, przystaje złapać oddech a tu po prawej popularny "tobruk"

Ringstand 58c
Tobruk, Majowa Góra
Ringstand 58c © Dominik

Dzisiaj połowa dystansu prowadzi lasami i szutrami ale mi to wyjątkowo odpowiada, nawet zapomniałem że w Trzech Morgach rozkręciła mi się z tyłu piata.

Za nami tylko kurz
Już ktoś następny pędzi
W drodze do Bąkowej Góry © Dominik

Ostatnim miejscem, które odwiedzamy przed rozpoczęciem powrotu jest Bąkowa Góra, ruiny zamku, dwór i przepiękna aleja wierzbowa. 

Ruiny w Bąkowej Górze
Ruiny w Bąkowej Górze © Dominik

Dwór Małachowskich
Dwór Małachowskich © Dominik

Aleja wierzbowa
Aleja wierzbowa © Dominik

Rozpoczynamy powrót, niestety Rafała dotyka pech - guma, na oczach wokół zgromadzonych i bardzo chętnych do pomocy osób awaria zostaje szybko usunięta. 

Niefart, pech. Liczne grono pomocników
Niefart, pech. Liczne grono pomocników © Dominik

Wracamy na miejsce zbiórki, pożegnanie, uściski i do zobaczenia :) Ja wracam z Mariuszem do Łodzi. Jeszcze raz dziękuje za ten wspaniały sezon, szkoda że wcześniej nie dołączyłem do takich osobistości ze świata dwóch kółek.

Kategoria 50 - 100 km


  • DST 34.40km
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Sobota, 13 października 2018 · dodano: 30.10.2018 | Komentarze 0

Dojazd norma, natomiast powrót trochę krętymi osiedlowymi ulicami. W sumie wychodzi i tak podobny dystans co zawsze. Przejeżdżając w sąsiedztwie Gimnazjum nr 1 imienia Lotnictwa Polskiego strzeliłem fot.

TS BIES- polski samolot konstrukcji Tadeusza Sołdka
TS BIES- polski samolot konstrukcji Tadeusza Sołdka © Dominik

Maszyna najpierw została przetransportowana helikopterem z powidzkiej jednostki a następnie z pomocą dźwigu posadzono ją w obecnym miejscu. Co ciekawe, pierwotnie miejsce miał zająć MIG 21. 
Kategoria Praca


  • DST 19.50km
  • Czas 00:52
  • VAVG 22.50km/h
  • VMAX 33.50km/h
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom - praca

Piątek, 12 października 2018 · dodano: 12.10.2018 | Komentarze 1

Dojazd do pracy a na powrocie odbiór yarisa od mechanika. 
Kategoria Praca


  • DST 40.90km
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

DPD

Czwartek, 11 października 2018 · dodano: 30.10.2018 | Komentarze 0

Pierwsza zmiana. Wracajac obróciłem jeszcze trasę do przychodni w drugim końcu miasta i mrówkę. Na ulicy Kolska Szosa stoi ciekawa ekspozycja. Właściciel stacji paliw przed swoim biurowcem wystawił dwa bardzo ciekawe eksponaty militarne.

Działo Przeciwlotnicze ZPU 2 14,5 mm
Niebo nad Turkiem jest zabezpieczone
Działo Przeciwlotnicze ZPU 2 14,5 mm © Dominik

Armata Dywizyjna D 44 85 mm
Jeszcze ciepła :)
Armata Dywizyjna D 44 85 mm © Dominik


Kategoria Praca


  • DST 15.43km
  • Czas 00:45
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 27.80km/h
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mechanik

Środa, 10 października 2018 · dodano: 10.10.2018 | Komentarze 0

Po pracy jadę do mechanika, zostawiam " yarisa" a do domu wracam na dwóch kółkach. Jazda w spodniach typu jeans to nic fajnego. 
Kategoria Praca


  • DST 32.73km
  • Czas 01:26
  • VAVG 22.83km/h
  • VMAX 30.80km/h
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dom - praca - dom

Poniedziałek, 8 października 2018 · dodano: 08.10.2018 | Komentarze 2

W tym tygodniu pierwsza zmiana. Pobudka 4.20 i suniemy, ciemno wszędzie... Wracajac pstrykam kilka fot. z prac przy odcinku DDR łączącej mój Boleszczyn z DK 72. Tak na marginesie to mam kilka wpisów zaległych ale oczyścicie postaram się jak najszybciej to zmienić.

A jednak kostka :( nowy odcinek DDR
A jednak kostka :( nowy odcinek DDR © Dominik

Troszkę brakuje ale do wyborów dadzą rade
Troszkę brakuje ale do wyborów dadzą rade © Dominik
Kategoria Praca


  • DST 66.78km
  • Sprzęt Cross 5M
  • Aktywność Jazda na rowerze

Terenowe poszukiwania. Nadleśnictwo Poddębice

Niedziela, 7 października 2018 · dodano: 31.10.2018 | Komentarze 0

Rano spacer a po południu wskakuje na rower na podbój leśnych ścieżek i nie tylko. Motywem przewodnim zostały dwie miejscówki w powiecie poddębickim ( woj. łódzkie ). Pierwszy to cmentarz w miejscowości  Niemysłów a drugi to miejsce pamięci w Porczynach. Namiary dostałem od kolegi którego odwiedziłem i tak zagadaliśmy się w tym temacie. Ruszam około dwunastej w kierunku j. Jeziorsko w opcji asfalt plus niebieski nadwarciański.

Kaskada na Warcie
Kaskada na Warcie © Dominik

Na zaporze rezygnuję z jazdy asfaltem i wybieram moja ulubioną metodę na pokonanie interesującego mnie odcinka W barierze odgradzającej jezdnię jest wyrwa, którą zjeżdżam na kolejne pokłady nasypu. Droga ekspresowa ale uwaga na betonowe odwodnienie, tutaj przy dużej prędkości bardzo łatwo złapać gumę.

Wyrwa w barierze
Krok pierwszy
Jeszcze raz  w dół
Zjazd z nasypu w trzech etapach
Zjazd z nasypu w trzech etapach © Dominik

Dojeżdżam do miejscowości Księże Młyny i kręcę w las, nie trzymam się twardo wytyczonego pomarańczowego szlaku. W efekcie wylatuje w okolicy pierwszego miejsca - Cmentarz w Niemysłowie. W samej miejscowości jakoś kołuje na ulicy i nagle... kapeć. O kuchnia w mordę jeża. Na szczęście z przodu i raz dwa usuwam problem a następnie jadę na cmentarz.

Rozlewisko w Księżych Młynach
Rozlewisko w Księżych Młynach © Dominik 

Guma w Niemysłowie
Guma w Niemysłowie © Dominik

Tablica upamiętniająca pomordowanych
Tablica upamiętniająca pomordowanych © Dominik

Grób żołnierzy AK
Grób żołnierzy AK © Dominik

OK. Pierwszy etap zaliczony jedziemy trochę w terenie, trochę asfaltem do miejscowości Porczyny, tutaj też coś miało być ale gdzie to ja zapomniałem. Łapię za telefon i dzwonię do kolegi niestety głucho. No nic obieram kierunek na północ. Lasem Nadleśnictwa Poddębice chcę przeciąć krajową i znaleźć się w odpowiednim miejscu do zmiany kierunku na zachodni tym samym zaczynając powrót. 
Zero map i rożnych aplikacji jadę na czuja, nie jest łatwo ale nie poddaje się nawet w obliczu braku drogi i widma jazdy miedzą. W lesie znajduję ciekawy artefakt :D

Nie ma przejazdu
Nie ma przejazdu © Dominik

A tyle już za mną
A tyle już za mną © Dominik
Tutaj tez się da :)
Tutaj tez się da :) © Dominik

Nad lasem
Nad lasem © Dominik

Artefakt z lasu
Artefakt z lasu © Dominik

W końcu przecinam krajową 72 na wysokości Rezerwatu Napoleonów, tak na marginesie nazwa pochodzi od miejscowości w obrebie której znajduje się las, nie identyfikuje się jej z Napoleonem Bonaparte.

Granica rezerwatu
Granica rezerwatu © Dominik

Kręcę jak się da aby utrzymać się w lesie i opóźniam na maksa wyjazd w otwarty teren, jednak kiedyś trzeba to zrobić. Brakuje ścieżki, no znowu :( ale już dzisiaj udowodniłem że to nie problem.

Gdzie jest droga
Gdzie jest droga © Dominik

Trochę łąkami, trochę uprawami próbuję sforsować wydawałoby się kałużę na podwórku. Jednak mała Pisia ma tu taj dość szerokie rozlewisko i nie puszcza mnie dalej na północ. Pokonuje kolejne ogrodzenia niczym alianci na plażach Normandii.

Zasieki już za mną
Zasieki już za mną © Dominik

W efekcie przedostaje się do miejscowości Niewiesz, pierwszy sklep na mojej drodze i pierwszy łyk wody od paru godzin (zapomniałem). Pogoda dopisuje ale nagle na niebie pojawiają się" baboki" i zrywa się porywisty wiatr. Wracam do domu, po drodze odwiedzam kuzynostwo ( rzadko chłopaków widuję ). Uniejów zaliczam na takim półmroku a do domu wracam już w ciemnościach trzymając się z dala od asfaltu i zaliczając prawie kolizję z dwoma sarnami.

W drodze do Uniejowa
W drodze do Uniejowa © Dominik

Dobra zaprawa przed zbliżającą się wycieczka Sulejów - Przedbórz. Tam już ekipa przetestuje przygotowanie mentalne :D